Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 września 2012

Elastyczne zakańczanie dzianiny

Rety, co to za pogoda za oknem...? 20 września i 10st C w dzień. Przypomniałam sobie dziś, aż nazbyt dobrze, że zbliżają się chłodne dni, powyciągałam z szafy wszystkie chusty i szale, które robiłam w zeszłym roku. Czas się przywitać z moherkami i alpakami ;)

Zaczęłam też parę dni temu robić sweterek niemowlęcy. Wzór banalny, bo zwykły raglan. Robię raglan od góry po raz pierwszy w swojej karierze włóczkowej i bardzo mi się spodobało. Zrobiłam już korpusik i znalazłam super łatwy sposób na elastyczne zakończenie robótki. Bardzo podoba mi się to zakończenie, bo jest naprawdę elastyczne, nic nie ściąga i nie ciągnie. Poza tym powstałe garbki super komponują się ze ściegiem z samych prawych oczek.

A jak się je robi? To proste.
Potrzebne są: robótka ;), druty, na których ją robimy i igła dziewiarska. 
Uciąć nitkę od motka i nawlec ją na igłę. Nitka powinna być 2-3 razy dłuższa niż bok zakańczanej dzianiny.

1. Wbijamy igłę dziewiarską w dwa pierwsze oczka na lewym drucie, jak do przerabiania lewych oczek. Przeciągamy nitkę do końca.

2. Wbijamy igłę w pierwsze oczko na lewym drucie jak do przerabiania prawego oczka. Przeciągamy nitkę do końca.


3. Ściągamy to oczko z drutu.I z igły.

GOTOWE :)



Teraz robię już rękawy sweterka. A ponieważ nie lubię robić rękawów metodą 'magic loop', to męczę się z drutami pończoszniczymi. Tej metody też nie lubię, najchętniej zrobiłabym rękawy na prosto i później je zszyła. Ale jednak rękawy robione na okrągło wyglądają bardziej elegancko, więc się zmuszę i pomęczę ;)

niedziela, 11 grudnia 2011

Mikołaj wiedział, co dla nałogowca najlepsze :)

Odwiedził mnie dziś spóźniony Mikołaj :) Musiałam być widocznie bardzo grzeczna w tym roku, bo obdarował mnie książką, o której marzyłam już od dłuższego czasu, mianowicie "Modern Top Down Knitting" :)
Źródło: http://mcgowanknitting.com/modern-top-down-knitting/

Książka świetna, bo zawiera projekty dokładnie w moim stylu czyli klasyczne z lekką nutką szaleństwa. Same instrukcje dotyczące dziergania są jasne i przejrzyste, a na początku książki jest tutorial dotyczący techniki "top down", m.in. o rzędach skróconych (nareszcie już wiem o co w tym chodzi) i nabieraniu oczek na robótce w celu dorobienia rękawa.
Dużo tu ciekawych projektów - nie wiem za który zabiorę się jako pierwszy ;) Na razie traktuję tę książkę jako źródło inspiracji i co ważniejsze - wiedzy. Tutaj można zobaczyć jakie cuda można wyczarować na bazie instrukcji zawartych w książce.

środa, 31 sierpnia 2011

Powrót do przeszłości.

Robiłam dziś porządki w moim burdzianym stosiku i napatoczyła mi się baaaaaaardzo stara Burda, bo aż sprzed 20 lat. Przed oczami stanęło mi więc moje dzieciństwo i doskonale pamiętam każdy obrazek i każdy szczegół. Pamiętam jak się wgapiałam w modelki na zdjęciach i żałowałam, że w Polsce wówczas nie było dostępnych tak pięknych materiałów, jak te, z których uszyto burdowe modele. No, ale do rzeczy  -  dziś nie o materiałach tylko o drutowaniu ma być :) Przez te wszystkie lata zapomniałam z jakim namaszczeniem jako dziewięciolatka wgapiałam się w poniższy model i obiecywałam sobie, że kiedyś sobie taki zrobię. A dziś aż zapiszczałam z radości, że tą Burdę zlokalizowałam! :)))

Źródło: Burda 02/1991.

Jak dla mnie ten sweter to prawdziwe cudo! Jedyne co, to moda trochę się zmieniła i teraz nosi się wszystko bliżej ciała, dlatego trzeba by ten sweter dopasować do figury, ale nie stanowi to wielkiego problemu. Jedyne co mnie martwi, to to, że nie jestem biegła w szydełkowaniu, a tutaj tych elementów szydełkowych jest całkiem sporo. No i jeszcze pogoda - teraz już plecy trzeba zakrywać powoli. Ale do przyszłego roku pewnie zdążę :) A gdyby ktoś był chętny porwać się na ten projekt, to bardzo chętnie udostępnię informacje co i jak.
Żałuję, że w aktualnych Burdach brak przepisów drutowych i szydełkowych, aczkolwiek rozumiem zamysł wydawnictwa. W następnej Burdzie zapowiada się jednak jakaś druciana zajawka, ale może być tak, że chodzi o szycie dzianiny wyglądającej na zrobioną na drutach. Zobaczymy pod koniec września :) BTW - pies na zdjęciu poniżej jest cudny! :)))

Źródło: www.burdastyle.de