Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 kwietnia 2012

Niebiesko mi!

Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że wszystkie moje 3 ostatnie projekty oscylują wokół barw niebiesko-turkusowo-niebieskich ;) Ciekawa jestem co to oznacza - może podświadomie funduję sobie jakąś koloroterapię? Chyba ten kolor mnie po prostu uspokaja, a może niesie w sobie wspomnienia z pływania z rybkami w turkusowej wodzie. Potrzebny mi psycholog znający się na koloroterapii, żeby to określić ;)

Ale ja tu nie o psychologii chciałam tylko o ostatnim udziergu ;)
Włóczka to Vivaldi Dropsa. Jestem nią pozytywnie zaskoczona. Bałam się, że będzie bardzo podgryzać, ale nawet nie jest tak źle jak się spodziewałam. Projekt expresowy, bo jednomotkowy.  Wzór także jest bardzo prosty i jeśli ktoś chce zacząć swoją przygodę z dzierganiem szali, to bardzo polecam na początek. Jest mało skomplikowany, prosty do zapamiętania i dzierga się dość szybko, a gotowy szal jest piękny w swej prostocie :) Preferuję takie wzory, gdzie nie ma zbyt wielu detali i nie ma zagrożenia przerostu formy nad treścią.


Gotowy szal nie jest jakimś gigantem - jest raczej mały (ok. 92x42cm), bo i ja nie jestem wysoka i utonęłabym wizualnie w większym.

Włóczka: Vivaldi Drops, 1 motek
Druty: KP 4,5mm
Wzór:

czwartek, 2 czerwca 2011

Spring leaves - premiera.

Szal "Spring leaves" skończyłam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz doczekał się na mini sesję foto. To moje pierwsze drutowe dzieło składające się z czegoś więcej niż tylko oczek prawych i lewych. Wzór na "Spring leaves" chodził za mną długo i rozszyfrowałam go dzięki YouTube i innym internetowym pomocom naukowym. Zatem czas na prezentację!
Zdjęcia mało udane, jako że pogoda nie dopisała. Zrobię nowe jak tylko na niebo wróci słonko.

A na drutach mam obecnie Haruni. Właściwie to już ją kończę i wykańczam się przy i-cord bind off'ie ;) To dla mnie świetna szkoła cierpliwości.