Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2012

Jestem, żyję, ale ostatnio nic nie szyję ;)

Oj, znów zaliczyłam dłuuuuuuuuuuuuuuugą nieobecność na blogerze. A raczej byłam "podglądaczem" i czytałam regularnie co u kreatywnych blogujących słychać, więc jestem w miarę na bieżąco. 

Ale... jestem, żyję, ale ostatnio nic nie szyję.  Maszyna i overlock na razie są na urlopie ;) Dziergam za to - bez tego nie wyobrażam sobie już życia i z pewnością 1,5 roku temu, gdy uczyłam się ponownie robić na drutach, nie przypuszczałam, że aż tak ta pasja mnie pochłonie. Zawsze zresztą lubiłam mieć zajęte ręce jakąś twórczością ;)
Ostatnio wyprodukowałam buciki dla niemowlęcia z Safranu Dropsowego. Wzór rewelacyjnie rozpisany, projekt bardzo szybki w realizacji, a radość podczas tworzenia bezcenna :))) Oby Nosiciel był zadowolony.

Zdjęć na razie więcej nie mam, muszę na nowo zaprzyjaźnić się z aparatem foto. 
 A gdyby ktoś miał chrapkę na podobne buciki, to tu są na nie namiary: 

EDIT: A po opublikowaniu tego posta zorientowałam się, że znów wydziergałam coś w kolorze niebieskim. Chyba muszę iść na odwyk od niebieskich włóczek ;)

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Kocyk BabyAlpaca Silk

Kocyk z BabyAlpaki Silk skończony, czeka na "przyjazd" swojego prawowitego Użytkownika ;) Mam nadzieję, że ów Użytkownik będzie z niego tak samo zadowolony, jak ja jestem zadowolona z efektu końcowego.

Porwałam się na ten projekt z czystej miłości do szydełkowania (to nowa miłość) i do włóczki BabyAlpaca Silk. Włóczka jest rewelacyjna - ciepła jak alpaka i delikatna jak jedwab, a co za tym idzie gotowy produkt dziewiarski nie gryzie. W sam raz więc dla delikatnej skóry dziecka. Moja wersja tego kocyka jest większa - 7x8 kwadratów plus border czyli ok 85x100cm.

Jak już pisałam w poprzednim poście, nie bardzo przemawiał do mnie oryginalny pomysł ze wzoru Drops dotyczący łączenia gotowych elementów. Obszydełkowałam więc każdy element włóczką w kolorze ecru i dopiero wtedy wzięłam się za łączenie elementów w kocyk szyjąc nitką ecru metodą "na okrętkę". W ten sposób szew jest wytrzymały i elastyczny i co najważniejsze niewidoczny. 


Wprowadziłam też modyfikację dotyczącą bordera kocyka. Nawet nie chciało czytać mi się co jest w oryginalnym wzorze, border więc wykombinowałam taki: 1szy rząd - 3 słupki, 1oł.(czyli taki sam jak wzór podstawowy), 2gi rząd - półsłupek, słupek, słupek podwójnie nawinięty, słupek, półsłupek. 
 
Zużycie: 7 motków BabyAlpaca Silk 0100, 2 motki BabyAlpaca Silk 7402, 2 motki BabyAlpaca Silk 6235. Włóczka oczywiście jest kupiona w i-Cord.pl .



wtorek, 20 marca 2012

Szachownica z BabyAlpaki Silk :)

Elementy na kocyk gotowe :) Długo mi z nimi zeszło, ale to dlatego, że postanowiłam zrobić większą wersję, żeby była wystarczająca także dla większego Malucha. Tak więc mam obecnie 56 elementów, zamiast opisywanych we wzorze 42. To pierwsza zmiana w stosunku do wzoru, no bo przecież "la donna e mobile" ;). Druga zmiana dotyczy kolorystyki. Zrezygnowałam z koloru lawendowego i zastąpiłam go... ecru. A tak się broniłam przed ecru, bo bałam się, że szybciej będzie widać ewentualne zabrudzenia. Ale teraz podoba mi się bardziej - taka kolorystyka jest bardziej delikatna i w sam raz dla niemowlęcia :)

Przez ostatnie dni robiłam próby metody połączenia elementów. Zwykłe zszycie jakoś do mnie nie przemawia - przy kwadratach w wielu kolorach bo za bardzo widać było nitkę łączącą i wygląda to jakoś tak jakby było zszywane dratwą i odbiera subtelności. W nocy (zawsze wtedy mi się najlepiej myśli, bo wszyscy śpią i jest cisza i spokój ;) wreszcie wymyśliłam co zrobię. To mi jeszcze doda pracy i kocyk urośnie jeszcze bardziej, ale to dla mnie nie problem. Mianowicie: każdy element obszydełkuję nitką w kolorze ecru i dopiero wtedy będę zszywać elementy. Nitki nie będzie widać, a kocyk rozbieli się i będzie miał bardziej "dzidziusiowy" wygląd.

Także jeszcze "chwilę" nad kocykiem spędzę. Cieszę się, bo bardzo polubiłam szydełkowanie i już myślę co następnego na szydełko "wrzucać". A tu jeszcze czeka w koszyku sweterek, który robię na drutach od sierpnia. Wypadałoby go skończyć, bo idą ciepłe dni i będzie w sam raz na nadchodzącą wiosnę :)

wtorek, 21 lutego 2012

Mania szydełkowania :)

Zachorowałam na nią parę dni temu. A pogorszyło mi się, gdy w katalogu Dropsa zobaczyłam ten kocyk niemowlęcy. Jest łatwy do wykonania, składa się z samych słupków i łańcuszków,  w sam raz na ćwiczenie równych słupków i nadgarstka dla początkującego szydełkującego.

Mam już parę elementów, ale wciąż jeszcze dużo zostało do zrobienia. Włóczka to BabyAlpaca Silk. Jest świetna, bardzo miękka w dotyku i ciepła, oczywiście pochodzi z i-Cord.pl  .
To dopiero jakieś 20% całości ;)
Po pierwszej godzinie szydełkowania nabawiłam się porządnego bólu nadgarstka i nawet zaczęłam zastanawiać się, że może za bardzo kręcę dłonią i stąd te dolegliwości. Robię kocyk na zwykłym, starym aluminiowym szydełku. A może przerzucić się na takie z plastikową rączką? Tylko czy na takim robi się lepiej/szybciej/wygodniej? Jeśli ktoś ma w tej kwestii jakieś doświadczenie, to bardzo proszę o radę! :) Zestaw kolorystyczny kocyka będzie taki jak na fotce poniżej. Zastanawiam się tylko, który kolor uczynić przewodnim ;)
Zastanawiam się tylko, który kolor uczynić przewodnim w kocyku. Chyba wybór padnie na ciemny niebieski.