środa, 29 czerwca 2011

Nowe materiały :)

Materialnie zrujnowałam się dziś na nowe materiały :) W Matexie, w Krakowie. No bo jak można było przejść obojętnie obok tych ślicznotek...? Powstaną z nich sukienka, tunika i bluzka. Mam już ogólne pomysły, muszę teraz jeszcze tylko przetrząsnąć stertę Burd i dobrać odpowiednie wykroje. Zobaczcie same.
To jedwab. Moja babcia ponad 20 lat temu miała sukienkę wykonaną z niemal identycznego materiału.
 To jedwab także. Będzie na tunikę.
 A to batyst. Drobny wzór i paprykowe kwiaty mnie zauroczyły.

Kończę też szyć zebrę z poprzedniego postu. Postaram się uwinąć do jutra z jej ukończeniem:)

2 komentarze:

  1. Też zaopatruję się w Matexie i zawsze wyjdę z czymś więcej niż planowała. :)

    OdpowiedzUsuń